Przejdź do treści

Weronika 2026 – Kazimierz Dolny – relacja

Święto św. Weroniki 2026 – fotografowie ponownie spotkali się w Kazimierzu Dolnym Jak co roku środowisko fotografów spotkało się, aby wspólnie uczcić dzień swojej patronki – św. Weroniki. Tegoroczne obchody, przygotowane przez Roberta Boguckiego, odbyły się w malowniczym Kazimierzu Dolnym, który swoim niepowtarzalnym klimatem stworzył doskonałą oprawę dla tego wyjątkowego wydarzenia. Uczestnicy zamieszkali w zabytkowym Domu Architekta, usytuowanym tuż przy kazimierskim rynku. Już od pierwszych chwil dało się odczuć atmosferę koleżeństwa i radości ze spotkania po raz kolejny w gronie ludzi, których od lat łączy pasja do fotografii. Program rozpoczął się od nietypowej atrakcji. Dzięki Sławkowi Lisowskiemu uczestnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności na strzelnicy, korzystając z szerokiego wyboru broni. Po sportowych emocjach przyszedł czas na prawdziwą ucztę. Gospodarz zadbał o regionalne specjały z dziczyzny – aromatyczną zupę podlaską, pieczoną gicz z dzika, tradycyjny smalec z ogórkami oraz potrawy z grilla, które szybko stały się tematem wielu rozmów. Wieczorem uczestnicy wyruszyli na spacer uliczkami Kazimierza Dolnego. Barwne opowieści przewodnika pozwoliły odkryć historię miasta z zupełnie nowej perspektywy. Niezapomnianym zwieńczeniem tej części programu był nocny przemarsz z pochodniami przez słynny wąwóz Korzeniowy Dół, który w blasku ognia zrobił na wszystkich ogromne wrażenie. Drugi dzień rozpoczął się tradycyjnie. Z pocztem sztandarowym fotografowie uczestniczyli we Mszy Świętej ku czci św. Weroniki. Podczas uroczystości proboszczowi przekazano portret patronki fotografów – symbol pamięci o wieloletniej tradycji tych spotkań. Po zakończeniu nabożeństwa hotelowy hol zamienił się w miejsce prezentacji nowoczesnych technologii fotograficznych. Firma Fujifilm wraz z Tomaszem Górką przedstawiła najnowsze rozwiązania w zakresie drukowania fotografii. Nie zabrakło pytań, wymiany doświadczeń i długich dyskusji, które – jak zwykle w gronie fotografów – dotyczyły zarówno jakości obrazu, jak i praktycznych aspektów codziennej pracy. Równie cenne okazały się rozmowy prowadzone w kuluarach. W mniejszych i większych grupach uczestnicy wymieniali doświadczenia związane z prowadzeniem zakładów fotograficznych, rozmawiali o zmianach zachodzących w branży oraz o wyzwaniach, z jakimi mierzą się współcześni fotografowie. Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu był rejs po Wiśle. Choć niski stan wody sprawił, że statek kilkukrotnie otarł się o piaszczyste łachy, uczestnicy mogli z bliska zobaczyć skalę problemu, z jakim zmaga się obecnie królowa polskich rzek. Wieczorem przyszedł czas na uroczysty bankiet. Robert Bogucki po raz kolejny udowodnił, że jest znakomitym organizatorem. Stoły uginały się od wyśmienitych potraw, a serdeczna atmosfera sprzyjała rozmowom i wspomnieniom. Nie zabrakło również podziękowań dla organizatora za ogrom pracy włożonej w przygotowanie tegorocznego święta. Istotnym elementem spotkania była także część poświęcona sprawom zawodowym. Honorowy Cechmistrz oraz przewodniczący Ogólnopolskiej Komisji Branżowej Fotografów Związku Rzemiosła Polskiego Marek Gołąbek przedstawił aktualny stan rozmów prowadzonych z Ministerstwem Cyfryzacji oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczących fotografii do dowodów osobistych i zakończenia wieloletniego sporu wokół zdjęć legitymacyjnych. Głos zabrał również Robert Łupiński, Prezes Izby Rzemieślniczej w Białymstoku. Przedstawił działalność Izby oraz działania podejmowane na rzecz środowiska rzemieślniczego, zapraszając jednocześnie wszystkich uczestników na przyszłoroczne obchody święta św. Weroniki, które odbędą się w Białymstoku. W imieniu Wielkopolskiego Cechu Fotografów słowa uznania dla organizatora przekazał także Cechmistrz Jarosław Janesek. Wieczorną zabawę uświetnił występ DJ-a, który po raz kolejny zachwycił uczestników nie tylko doborem muzyki, ale również grą na saksofonie. Rozmowy, wspomnienia i wspólna zabawa trwały do późnych godzin nocnych. Jak zawsze wszystko, co dobre, szybko dobiegło końca. Następnego ranka uczestnicy rozjechali się do swoich domów i codziennych obowiązków, zabierając ze sobą nie tylko piękne wspomnienia, ale również przekonanie, że coroczne spotkania fotografów pozostają jedną z najważniejszych tradycji integrujących nasze środowisko. Serdeczne podziękowania należą się Robertowi Boguckiemu za doskonałą organizację, gościnność i stworzenie atmosfery, dzięki której tegoroczne obchody święta św. Weroniki na długo pozostaną w pamięci uczestników. Do zobaczenia za rok – tym razem w Białymstoku.

Relacja : Jarosław Deka

Podziel się swoją opinią
Przejdź do treści